Tumilu powstało z potrzeby opowiadania historii z dziecięcej codzienności, które nie bagatelizują tego, co dla dziecka jest trudne - i mówią o tym z uważnością oraz szacunkiem.
Jednocześnie dbamy o to, by te opowieści były lekkie i wciągające - tak, żeby dzieci chciały wracać do nich w kółko przez lata.😌
A w zalewie „bajek do odbębnienia” (często pisanych byle jak lub wręcz wyplutych przez AI) pilnujemy słów, ilustracji i druku, żebyście Wy - rodzice, dziadkowie i opiekunowie - też mieli prawdziwą przyjemność z czytania ❤️
Marta ilustruje i ogarnia wydawnictwo
Marta dba o to, by Tumilu było piękne w środku i na zewnątrz: ilustruje książki, pilnuje jakości wydania, ogarnia sklep i całą resztę „za kulisami”.
Ewa pisze bajki
Ewa ubiera w słowa dziecięce sprawy i pisze tak, żeby historie były ciepłe, mądre i wciągające.